narciarskie-skoki.pl
pornoSex ogłoszeniaPornoSex ofertysex

Goldberger Andreas ? ?Złotko? skoków narciarskich.

"Goldi" (dosł. "Złotko") to jeden z najbardziej utytułowanych iznanych skoczków wszech czasów. Nigdy nieznikający uśmiech z jego twarzy, nawet po nieudanych występach, przysporzył mu rzeszę fanów na całym świecie



























Polecamy

Kosmetyki i Uroda
Pielęgnacja dziecka
Metody leczenia chorób

Etapy skoku narciarskiego.

Etapy skoku narciarskiego.


Najazd jest pierwszą fazą skoku narciarskiego i spełnia on funkcję rozbiegu. Celem zawodnika jest uzyskanie jak największej prędkości na początku fazy lotu. Na najeździe umieszczone są dwie fotokomórki które ją mierzą, w miejscu gdzie zawodnik uzyskuje średnią prędkość najazdu. Na skoczniach średnich skoczkowie osiągają prędkości nieco przekraczające 80 km/h, na skoczniach od K-108 do K-120 zbliżone do 90 km/h, natomiast na skoczniach mamucich przekraczające 100 km/h. Teoretycznie rzecz biorąc, im szybszy najazd tym dalszy skok, lecz nie zawsze przekłada się to na metry. W skokach wszystko zależy od wiatru, temperatury, i wielu innych współczynników. Ustala się, że średnio 1 km/h na progu więcej to nawet do ok. 10 metrów więcej, ale nie wszystkie przypadki potwierdzają tę regułę.
By osiągnąć największą prędkość, skoczek przyjmuje przykucniętą postawę, która daje najmniejsze opory powietrza. W przykucnięciu, dystans między ramionami a kolanami powinien być jak najmniejszy, a tułów powinien być równoległy do przepływu powietrza. Ręce muszą być odchylone do tyłu i ułożone wzdłuż ciała.
Drugi etap to odbicie zawodnika - to jeden z najważniejszych momentów skoku, od tego parametru najbardziej zależy długość skoku. Ciało zawodnika powinno uzyskać tzw. prędkość pionową, czyli prostopadłą do toru jazdy. Wtedy to zawodnik powinien energicznie wyprostować swe nogi, - dokonać samego wybicia. Prostując się zwiększa swój opór powietrza. Szybkie i płynne przejście przez tę fazę jest cechą zawodników z dobrej formie. Doświadczony zawodnik straci mniej prędkości w tej fazie, prędkości która decyduje w tym momencie o długości skoku. Ważne jest, aby wybicie było mocne i zdecydowane. W stylu V ważne jest także szybkie przechylenie ciała do przodu przy przechodzeniu do fazy lotu, żeby osiągnć lepszy układ aerodynamiczny.
Faza lotu jest podzielona na dwa etapy: pierwsza faza trwa od momentu odbicia do momentu, w którym skoczek osiągnie właściwą pozycję. W tej fazie, trasa lotu skoczka jest niemal poziom, a to oznacza, że opór powietrza musi być utrzymany na najniższym możliwym poziomie przez ugięcie nart pod niewielkim kątem. Podczas lotu skoczek musi utrzymywać się jak najdłużej w optymalnej postawie. W tym czasie działają na niego różne siły fizyczne. Takie jak siła grawitacji oraz siły aerodynamiczne, oporu powietrza i nośnia. Aby faza lotu wydłużała jak najbardziej odległość, siła nośna powinna być większa niż siła oporu. Jednak przy silnych wiatrach tylnych zawodnik nie ma na to większego wpływu. Bardzo pomagają natomiast tzw. "przednie wiatry", które umożliwiają dłuższe loty. Skoczek wykorzystuje wtedy swoją siłę nośną i skacze dalej. Faza lotu, ta najprzyjemniejsza dla zawodników, trwa od około 2 sekund na skoczni normalnej do 7,8 na skoczni mamuciej. Im bardziej porwisty wiatr tym lot jest bardziej niespokojny, skoczkowie mogą to korygować ruchami rąk czy balansować ciałem. Często w wyniku większych podmuchów skoczkowie zmuszeni są ratować się przed upadkiem, kończąc lot. Jednak czasami na ratunek jest już na późno. Średnia dopuszcalna prędkość wiatru na skoczniach - pozwalająca na bezpieczne skoki - to 2 m/s, skocznie posiadają po kilka punktów pomiaru wiatru, wzdłuż zeskoku.
Kiedy faza lotu dobiega końca skoczek przygotowywuje się do lądowania. Najwyżej ocenianym stylem lądowania przez sędziów jest oczywiście lądowanie z telemarkiem (nazwa pochodzi od miejscowości Telemark w Norwegii). Telemark polega na lekkim wysunięciu jednej nogi do przodu, mniej więcej na odległość buta. Zawodnik powinien być wychylony nieco w przód, a jego podudzie powinno być skierowane równolegle do podłoża. Rozstaw nart nie powinien przekraczać dwukrotnej szerokości narty. Jest to najbezpieczniejsze lądowanie. Ładnym zaznaczeniem dobrze wykończonego lądowania jest rozstawienie rąk na boki, a póżniej utrzymanie takiej pozycji aż to linii zwanej linią upadków, do której sędziowie oceniają skok. Ostatnim etapem jest dojazd, któremu często towarzyszy radość lub bezradność.


Podobne artykuły

Kadra Polski w skokach narciarskich cz.1.

Adam Małysz - Tego zawodnika nie trzeba specjalnie przedstawiać. Karierę rozpoczął w 1983 roku, zachęcony przez ojca oraz wujka Jana Szturca. Seria sukcesów na arenie międzynarodowej zaczęła się natomiast od 10. miejsca na MŚ w Thunder Bay i trwa do dnia dzisiejszego.
więcej....